Kategorie
Duży cwaniak i mały cwaniak...
Ostatnio do jednej agencji eventowej – nazwijmy ją X – przyszło zapytanie na organizację imprezy integracyjnej. Zapytanie wysłała agencja Y - też eventowa. W tym zapytaniu prosi o przygotowanie oferty na podstawie wytycznych z załącznika który jest ofertą... agencji Z.
Ostatnio do jednej agencji eventowej – nazwijmy ją X – przyszło zapytanie na organizację imprezy integracyjnej. Zapytanie wysłała agencja Y - też eventowa. W tym zapytaniu prosi o przygotowanie oferty na podstawie wytycznych z załącznika (przedstawianego jako brief klienta) w mailu. Otwieramy załącznik, a tam co? Kompletna, szczegółowa, profesjonalna oferta na organizację imprezy integracyjnej przygotowana przez... agencję Z. Dla konkretnego klienta – jednej z największych, najbardziej prestiżowych firm w Polsce. Z namiarami, nazwiskami, datami, cenami. Oferta jeszcze ciepła. Z maila wynika, że przeszedł przez wiele skrzynek pocztowych. I tu refleksja:
-jak bezczelni i nieuczciwi są pracownicy korporacji, którzy po otrzymaniu mozolnie przygotowanej oferty rozsyłają ją w niezmienionej formie jako swoje do innych agencji celem - no właśnie czego? Otrzymania lepszych cen? Zweryfikowania tychże? Zrobienia kolejnej imprezy z tym samym scenariuszem ale przez inną agencję?
-jak bezczelni i nieuczciwi są pracownicy agencji eventowych, którzy otrzymują takie zapytanie i zamiast odmówić przygotowania oferty - rozsyłają je dalej. Bo sami nie mają takiego produktu czy wiedzy. O uczciwości nie wspominając.
Celowo nie podaje szczegółów, bo całe to zdarzenie będzie miało pewnie ciąg dalszy. I daleki jestem od bycia jedynym sprawiedliwym. To złożony i niełatwy temat. Ale po raz pierwszy w swojej 10letniej pracy w branży spotkałem się z tak jawnym cwaniactwem. Szkoda gadać :(
Ciekaw jestem waszych opinii.
Seweryn Jakubiec
Entourage
Zobacz mój Profil na EventMapa.pl
Komentarze użytkowników
-
Marta Jesionowska 2010-09-02 13:56:50
Świństwo. A może poinformować o tym klienta? Ciekawe czy życzyłby sobie, aby jego zapytanie wędrowało od agencji do agencji? A co z klauzulą poufności?
-
Andrzej Bagniuk 2010-09-02 14:48:54
Zdaniem Pani Dominiki wszystko jest ok o ile ją dobrze zrozumiałem?
http://www.goldenline.pl/forum/1898410/ciekawe-teksty-na-eventmapa-pl/s/1#35801230
-
Alicja Zuzanna Kopeć 2010-09-03 08:14:49
O takich sprawach trzeba mówić, bo to pokazuje nie tylko nieuczciwość agencji, ale i naszych klientów. Po agencjach można się jeszcze spodziewać takich zagrywek (widywałam już podobne "akcje") ale coś takiego po stronie klienta... nie do pomyślenia.
-
Piotr Zasadzki 2010-09-03 10:31:55
Również dostaliśmy to zapytanie :)
Z naszej strony pojawiła się koncepcja przygotowania tego wyjazdu i wysłania bezpośrednio do klienta, z DW do zlecającej "agencji".
Co by nie mówić, to porażka...
-
Marta Jesionowska 2010-09-03 15:39:57
Pamietam kiedys (dawno, dawno temu) rozmowy i planowanie utworzenia jakiegos stowarzyszenia/fundacji/porozumienia pomiedzy agencjami eventowymi, ktore takie rzeczy beda "ogarniac" i wylapywac, raportowac, dzialac. Moze to najwyzszy czas, aby takie kwiatki nie mialy juz miejsca???
-
Seweryn Jakubiec 2010-09-03 16:41:02
Ponieważ pojawił się artykuł więc podaje linka:
http://micepoland.com.pl/index.php?action=aktualnosci&start=aktualnosci&ID=99
Reakcja dużego i małego cwaniaka jest rozbrajająca. A "ślizgający" komentarz prawnika wskazuje, że w takich sytuacjach jesteśmy niestety bezsilni...
Najchętniej czytane
Zapowiedzi
powrót do góry ↑

















