Kategorie
Case study (1)
Catering (1)
Event Marketing (7)
Festiwale (2)
Green events (1)
Konferencje i Kongresy (4)
Meetings (2)
Miejsca eventowe (3)
Motywacja (2)
O eventach (14)
Organizacje oraz wydarzenia branżowe (4)
Pokazy (4)
PR (1)
Sporty ekstremalne (1)
Technika sceniczna (1)
Z życia firm (10)
Ze świata (1)
Pozytywne spełnienie marzeń!
Moja złota zasada: jeśli mam o czymś pisać i coś polecać, muszę to najpierw wypróbować na sobie. Prosta sprawa, bo jeśli angażujemy się w pewne działania, warto mieć do tego osobiste przekonanie. Zatem … Poszło! Założyłam swoją listę na Listamarzen.pl!
Planowałam całkiem osobisty i prywatny event urodzinowy. Z doświadczenia wiedzialam, że pojawią się pytania o prezenty. A że jestem już osobą w pełni świadomą swoich marzeń, odważyłam się je zakomunikować moim gościom. Marzyłam o perfumach, o deserach lodowych w mojej ulubionej cukierni, o biletach do teatru, o ekskluzywnej sesji fotograficznej, o moździerzu do ziół...i poprosiłam w zabawny sposób moich gości o umożliwienie mi spełnienie marzeń! Udało się!
Moi goście zamiast biegać po
sklepach, próbując domyśleć się co takiego mogłoby mi sprawić
przyjemność, zamiast tracić cenny czas, jednym kliknięciem
przelali bezpośrednio na moje konto wybraną kwotę pieniężną, dokładając
się w ten sposób do tego co jest moim celem! Bez wychodzenia z domu.
Od razu mówię, że wcale nie jest to takie oczywiste komunikować tak bezpośrednio to czego się pragnie...
o nie ! Ale jest to bardziej kwestia stanu naszego umysłu ! Bo tak
szczerze, powiedźmy sobie, biorąc pod uwagę, że dziś w sklepach możemy
znaleźć praktycznie wszystko, że my sami mamy określony gust, czy jest
coś niestosownego w tym, że wprost mówimy, o tym czego pragniemy tak
naprawdę ? Ulatwiamy sobie i gościom kwestię prezentu! Przecież to wręcz cudowne, jeśli taka możliwość się pojawi!
Tak postepują w większości przyszli Nowożency! Tworzą swoje Listy Prezentów lub po prostu proszą o pieniądze. Dlaczego ja mam tego nie zrobić przy okazji moich urodzin albo Świąt Bożego Narodzenia?
Odważyłam się i dzięki temu kupię sobie moje ulubione perfumy, pójdę na
wspaniały deser lodowy i zaplanuję wyjścia do teatru. Starczy mi także
na korektor pod oczy, bo od tego siedzenia przy laptopie wory mi się
porobiły glębokie i umówię się na spotkanie z fotografem, który
uwieczni moja ryczącą „osiemnastkę" na pamiatkę Mogę śmialo
powiedzieć, ze spełniły się moje marzenia! I bez kozery dodam, iż była
mile zdziwiona pozytywnym odbiorem takiej nowości wśród moich Gości ;-)
A swoje marzenia na
Listamarzen.pl tworzy się zupełnie prosto i darmowo w 3 krokach !
Loguje się, wpisuje kilka danych, dostaje osobisty link na swoją własną
stronę imprezy i już można rozsyłać do Gości ! Nie mówiąc już o tym, że
jest tam miejsce na swój blog (!), na galerię zdjęć, można łatwo
zarządzać listą mailingową do gości i wiele innych przydatnych funkcji!
A ponieważ wypróbowałam to na sobie, mogę rzeczywiście i szczerze polecić! Ja lubię, gdy moje marzenia się spełniają!
Brak powiązanych wpisów
Komentarze użytkowników
-
Piotr Kołodziejczak 2010-01-25 16:13:58
Doskonały pomysł, gratuluję też odwagi... Wprawdzie kupowanie prezentów jest w pewnym sensie świadectwem naszego podejścia do obdarowywanego, mówiącym wiele o tym czy znamy jego gusty, czy interesujemy się jego obecnym stanem, czy wiemy o czym obecnie marzy. Lecz w dobie, gdy wszyscy wszystko mają, strasznie trudno jest utrafić w cudzy gust i kupowanie prezentów staje się tylko i wyłącznie napędzaaniem bezsensowanego konsumpcjonizmu. Ja np. marzę o wyprawie do Nowej Zelandii i to własnie zakomunikuje kumplom, którzy wpadają w piatek na piwo... :-).
Aby dodać komenatarz należy się zalogować.
Najchętniej czytane
Zapowiedzi
powrót do góry ↑













