Bliskie spotkania z czwartą władzą
Autor: EventMapa.pl
Eventy dla mediów i konferencje prasowe mają swój określony cel. Niby spotykamy się, żeby przyjemnie pogawędzić, ale intencja gospodarzy jest zawsze perswazyjna. Dziennikarz znajdzie tu miękki fotel, smaczną przekąskę, drobny upominek - wszystko po to, żeby budować pozytywne relacje.
Autor: Joanna Łęczycka
- Konferencje prasowe są przede wszystkim narzędziem PR'owców. Rodziną prawdziwego PR'owca są natomiast dziennikarze, a z rodziną nie można utrzymywać relacji - tych lepszych i gorszych, nie mając z nimi bezpośredniego kontaktu. - twierdzi Dorota Cepryńska, Managing Director Shi events.
Cel uświęca środki
Anna
Zaczykiewicz, General Director Sinea Group, dzieli cele konferencji prasowych
na dwie kategorie: oficjalne i nieoficjalne. Oficjalnym celem organizowania
konferencji jest przekazanie mediom ważnych i aktualnych informacji.
Nieoficjalnie cele mogą być bardzo różne - od zgodnych z oficjalnym tematem do
próby przemycenia ważnych dla klienta informacji, które same w sobie nie są na
tyle atrakcyjne, żeby wzbudzić zainteresowanie mediów. - Konferencja nie
powinna być zwołana w błahym celu. Powód musi być na tyle ważny, aby mógł
zainteresować media, a ewentualne poruszanie innych tematów (naszego
nieoficjalnego celu) nie może zdominować tematu głównego, żeby przedstawiciele
mediów nie poczuli się oszukani. Taki błąd może kosztować bardzo wiele, gdyż
odbudować zaufanie dziennikarzy jest niezmiernie trudno. - dodaje Anna
Zaczykiewicz. Spotkanie z dziennikarzami może przyczynić się do stworzenia
pozytywnego wizerunku firmy w mediach. Konferencja prasowa jest idealną formą
przekazywania opinii publicznej informacji, jest idealną tubą medialną. Nie
należy jej jednak organizować jeżeli nie ma się nic istotnego do powiedzenia.
Nadrzędnym celem jest ogłaszanie nowości, komunikowanie, promowanie,
podkreślanie, jednym słowem chwalenie się wszelkim dobrem inwentarza -
nowinkami technologicznymi, innowacyjnymi technologiami produkcji mającymi
znaczny wpływ na środowisko, aktywizacją zawodową niepełnosprawnych. - Eventy
dla mediów mogą być targetowane na np. media branżowe, wówczas poruszane są
przede wszystkim zagadnienia interesujące dla określonego sektora gospodarki.
Tak więc celem jest wzbudzenie zainteresowania określonej grupy odbiorców za
pośrednictwem mediów (informacja musi dotrzeć do odbiorcy), co w konsekwencji
przekłada się na budowanie pozytywnego wizerunku. - dodaje Michał Pilarski,
Prezes Zarządu High Level Group. Wybredne Redaktorstwo Jak się
okazuje z dziennikarzami nie jest łatwo. - Przedstawiciele mediów są
specyficzną grupą odbiorców - bardzo wybredną i wymagającą. Zwrócą uwagę na
każde niedociągnięcie organizatora, a jeżeli ten element będzie niedogodnością
bezpośrednio uderzającą w ich pracę, wtedy konsekwencje mogą być poważne.
Zdenerwowany lub obrażony dziennikarz ma spory wachlarz możliwości pokazania
swojego niezadowolenia - od zignorowania tematu i opuszczenia
eventu/konferencji do napisania o promowanym przez nas temacie w sposób co
najmniej niepochlebny, czyli całe nasze wysiłki mogą zostać wypaczone, przez
jakiś, z pozoru nawet bardzo drobny, szczegół, jak brak zapasowych długopisów,
notatników, kawy, etc - przestrzega Anna Zaczykiewicz z Sinea Group. Jakie
znaczenie ma więc staranne przygotowanie imprezy dla mediów, żeby osiągnąć cel?
- Kluczowe! - twierdzi Jarosław Sądej, Dyrektor Zarządzający JET Events -
Atrakcyjny event na długo zapada w pamięć uczestników, jest o wiele
skuteczniejszy, niż inne formy komunikacji. Fakt ten działa również w drugą
stronę: nudny czy mało finezyjny event potrafi zepsuć z trudem wypracowane dobre
wrażenia. Wystawnie czy skromnie? Nieważne. Za to liczy się
pomysł! Jarosław Sadej z JET Events twierdzi, że nie wystarczy wynajęcie sali w
drogim hotelu, poczęstowanie gości kosztownym szampanem, aby się dobrze bawili.
Dobry pomysł, ciekawa oprawa, niebanalne atrakcje sprawią, że nawet przy
niewielkim budżecie możemy osiągnąć nasze założenia. - Nie ma większej porażki
niż nudna konferencja, w trakcie której dziennikarze wychodzą z poczuciem
zmarnowanego czasu. - dodaje Dorota Cepryńska z Shi events.Niekiedy firmy
sektora prywatnego, obawiając się o frekwencje dziennikarzy wybierają bardziej
ekstrawaganckie miejsce z np cateringiem, prestiżowy apartament w hotelu,
rozdają gadżety, aby w ten sposób zachęcić do przybycia na ich konferencje
prasową. Taka kokieteria jest na pewno skuteczna, wiadomo, dziennikarz też
człowiek i chętnie się poczęstuje a prezentom nigdy nie odmawia. - Daniem
głównym jest dobrze przygotowana i właściwie przekazana informacja. -
przypomina Michał Pilarski z High Level Group.
Przepis na sukces Kluczem do dobrej organizacji jest uporządkowany
plan działania. Ważne jest, żeby powstał odpowiednio wcześnie, chociaż nie
zawsze jest to możliwe. - Jeżeli zależy nam na frekwencji, to dobrze poczynić
plany na 2-3 miesiące przed wydarzeniem - twierdzi Jan Walkiewicz z PMIC
Combera. Obmyślając koncepcję eventu lub konferencji prasowej trzeba wziąć pod
uwagę kilka czynników. Nadrzędnym jest temat, a więc dobro naturalne niezwykle
przez dziennikarzy pożądane. Kiedy mamy dobrego newsa zainteresowanie nim
szanownych redaktorów nie powinno być trudne, nie trzeba uciekać się do
wymyślnych forteli i zachęt. - Jak już określimy temat przystępujemy do
sprecyzowania kto zabiera głos podczas konferencji, na jakich mediach nam
zależy, kogo zamierzamy zaprosić, robimy listę rankingową miejsc stosownych do
konferencji, planujemy catering. - informuje Michał Pilarski z High Level
Group. Listę gości należy przygotować starannie, zapoznając się profilem
dziennikarzy i zaprosić tylko tych potencjalnie zainteresowanych tematem.
Przypadkowość w organizowaniu spotkań z mediami nie jest dobrym
sprzymierzeńcem. Kluczowym czynnikiem, decydującym o frekwencji, może okazać
się termin. - Należy dowiedzieć się, kto i kiedy z branży organizuje swoje
konferencje, czy są to organizacje, stowarzyszenia konkurencyjne, czy nasze
spotkanie nie koliduje z innymi ważnymi wydarzeniami - przypomina Anna
Zaczykiewicz z Sinea Group. Drugą ważną kwestią do rozważenia jest pora dnia i
dzień tygodnia, bo diabeł niestety tkwi w szczegółach, ale i one mogą okazać
się sposobem na Alcybiadesa. Istnieją różne szkoły. Niektórzy twierdzą, że
najkorzystniejsze terminy na organizacje konferencji to od wtorku do czwartku w
godzinach 10-12 i 15-17 oraz piątki od godziny 10 do 13. Zdecydowanie niepopularny
jest poniedziałek, zwłaszcza rano oraz piątek po południu. - Zupełnie inaczej
funkcjonują ludzie w małych miasteczkach, a inne zwyczaje panują w dużych
miastach. W Warszawie na przykład najpopularniejszym dniem na eventy jest
czwartek. Jeżeli jest to typowa konferencja prasowa - organizuje się ją w
godzinach porannych, lub w południowych. Zupełnie inaczej jest z eventem -
zazwyczaj są to godziny wieczorne, przeważnie 19 lub 20. Trzeba zapomnieć o
weekendach i świętach - dodaje Jarosław Sadej z JET Events.. Przeciętna
konferencja prasowa trwa godzinę, w szczególnych i uzasadnionych przypadkach
(na przykład prezentacja obszernego raportu) może się przedłużyć nawet do dwóch
godzin. Istotne jest, aby poinformować zaproszonych gości o planowanym czasie
trwania. Skoro mamy już ustalony termin pozostaje jeszcze sprecyzować
miejsce spotkania. Tu także specjaliści od eventów wymieniają szereg
wytycznych, które mogą przyczynić się do sukcesu bądź porażki spotkania z
czwartą władzą. - W nagłych sytuacjach, kiedy konferencja jest organizowana w
krótkim czasie, należy wybrać miejsce dobrze znane dziennikarzom - tak, by nie
mieli problemu z dotarciem np. siedziba firmy, urząd, hotel. W niektórych
wypadkach warto również zastanowić się nad miejscem niekonwencjonalnym, związanym
z tematem spotkania. - mówi Anna Zaczykiewicz z Sinea Group. Konferencje
można zorganizować również w siedzibie firmy, jednak wówczas trzeba liczyć się
z tym, że zaproszeni goście będą zwracać uwagę na szereg czynników mających
związek z firma (wygląd budynków i pomieszczeń, otoczenie firmy, pracowników
pracujących w firmie itp.). Jarosław Sadej z JET Events zwraca uwagę na to,
żeby miejsce pasowało do produktu, informacji, którą chcemy zaprezentować, żeby
podkreślało cały nasz przekaz oraz komponowało się z zaproponowanym
scenariuszem. - Gdy mamy do czynienia np. z produktem finansowym - wybrałbym
lokalizacje kojarzącą się z solidnością, prestiżem. Na więcej fantazji pozwalam
sobie przy wyborze miejsca na imprezę z okazji wprowadzenia na rynek nowych
perfum! - radzi Sadej. Serdecznie zapraszamy! Zaproszenia na
konferencję powinny być oryginalne, estetyczne i ciekawe graficznie. Ważną
kwestią jest właściwa informacja. Do zaproszenia powinien być załączony program
konferencji, możemy dodać także krótką zapowiedź informacyjną o przewodnim
temacie konferencji. - Zaproszenia są wizytówką firmy, dlatego należy zadbać,
aby były odpowiednio przygotowane. Można wysłać pocztą tradycyjną, e-mailem,
faxem bądź dostarczyć osobiście. - dodaje Anna Zaczykiewicz. Specjaliści od
eventów radzą, żeby kontaktować się bezpośrednio z zainteresowanym, żeby
informacja została przekazana precyzyjnie i bez przekłamań. Do zaproszenia
można dołączyć mapkę dojazdu. Należy pamiętać również o umieszczeniu komunikatu
R.S.V.P., czyli prośby o potwierdzenie uczestnictwa. Zaproszenia powinny
dotrzeć do dziennikarzy odpowiednio wcześniej (14-10 dni przed konferencja).
Jednak ważne osobistości powinny zostać powiadomione o konferencji z większym
wyprzedzeniem. Po rozesłaniu zaproszeń warto zadzwonić do dziennikarzy i
potwierdzić ich przybycie, jeśli sami nie zrobili tego wcześniej. Tym sposobem
wszystko będzie zamknięte na ostatni guzik. Serdecznie witamy!
To jest ten dzień! Dziennikarze zaczynają zjawiać się na konferencji. Zajmują miejsca. Rozglądają się wokół wypatrując atrakcji, które specjalnie dla nich zostały przygotowane. - Konferencja to także event, a więc atrakcji mamy cały wachlarz. Muszą one być oczywiście spójne z czasem i miejscem, a przede wszystkim powinny nawiązywać do tematu konferencji - utrwalając tym samym przekaz z niej płynący - przypomina Dorota Cepryńska z Shi events. To także nie jest łatwe zadanie, bo jak dodaje Jan Walkiewicz z PMIC Combera, dziennikarze to „bywalcy" i zaznali już prawie wszystkiego. Można zaprosić znanych i lubianych artystów, bądź zorganizować ciekawy happening ale interesujące dla każdego zawsze będzie „doświadczanie". - Szczególnie jeżeli produkt (np. samochód) bądź usługa (np. gra komputerowa) pozwala doświadczyć nowej jakości, być „Tym Pierwszym Który Widział i Dotknął". - dodaje Walkiewicz. Oczywiście sakramentalne znaczenie ma właściwe przygotowanie materiałów prasowych, żeby wszystko, co niedosłuchane mogło zostać doczytane (bo, co już wiemy, diabeł tkwi w szczegółach). Teczka prasowa powinna zawierać materiały, w których będą zawarte informacje dotyczące tematu konferencji. - Materiały rozdane przed konferencją, mają pomóc dziennikarzowi zorientować się w przebiegu, natomiast te, które rozdamy po konferencji będą podsumowywać, syntetyzować przedstawione podczas spotkania fakty. - dodaje Anna Zaczykiewicz. Nie może zabraknąć długopisów. Ani zapasowych długopisów. Ani zapasowych długopisów tych zapasowych długopisów. I oczywiście gifty, zwane w dziennikarskim slangu „wziątkami". Gadżety pamiątkowe, reklamowe są dziś nieodłącznym elementem konferencji prasowych. Są to zazwyczaj T-shirty, długopisy, breloczki lub inne upominki mające związek z działalnością organizacji lub firmy, a także z tematyką konferencji. Należy pamiętać jednak o tym, że upominki powinny budzić pozytywne skojarzenia, lecz nie mogą pełnić roli „przekupstwa", nie mogą wzbudzać poczucia zobowiązania wobec gospodarzy konferencji. Maksymalna wartość upominku nie powinna przekraczać 100 zł. Eksperci od organizacji konferencji prasowych radzą, żeby poczęstunek odbywał się po spotkaniu, natomiast w trakcie wystarczy jeżeli na stołach znajdą się napoje. - Taka formuła zapewnia pełną koncentrację w trakcie przemówień i pozwala na przeprowadzenie dodatkowych wywiadów, dyskusji, nawiązanie nieformalnych rozmów kuluarowych. - podsumowuje Anna Zaczykiewicz.
Jak widać, organizować jest nie lada sztuką. Sprostać wymaganiom dziennikarskiej elity to test na dokładność i skrupulatność, bo wyszukiwanie niedociągnięć i sensacji to specyfika redaktorskiej natury.
www.oohmagazine.pl
Komentarze użytkowników
Brak komentarzy
Najchętniej czytane
Zapowiedzi
powrót do góry ↑










