„Stój tu i się uśmiechaj” - czyli hostessy na event
Autor: EventMapa.pl
Obecność hostessy na prawie każdym event'cie jest dzisiaj konieczna. Głównie ze względu na zadania, jakie przed nimi stoją, wyznaczone wcześniej przez klienta czy agencję.
Blondynki, brunetki, wysokie, niskie, w garniturach, w zwiewnych sukienkach - „odmian” jest wiele. Niezależnie jednak od wydarzenia, przy którym pracują, są na pierwszej linii frontu, z czego często nie zdają sobie sprawy.
Rola hostessy
Bez względu na miejsce pracy hostess (supermarket i promocja serków smakowych, gala w warszawskim teatrze), ich zadania i role są niemal identyczne. Główna rolą jest podtrzymanie wizerunku klienta (w wolnym tłumaczeniu: dobrze wyglądać) oraz informowanie (w tym rejestracja uczestników, o ile wydarzenie tego wymaga, przekazywanie informacji o programie wydarzenia, produkcie, usługach etc.). Asertywność, życzliwość oraz inteligencję hostess warto postawić przed miłą aparycją, która również jest ważna, aczkolwiek nie zawsze skuteczna. Idealna hostessa to taka, która wie o czym ma informować, wie w jaki sposób ma to zrobić, a w razie problemów umie szybko i skutecznie zareagować. Miła aparycja, oczywiście – ważna – ale nie jest najważniejsza!
Aparycja, strój
Wizerunek hostess (wygląd) stanowi jeden z „problemów”, z jakimi może spotkać się agencja. Często dziewczyny zamieszczają lub przesyłają swoje zdjęcia z sesji fotograficznych, na których są wystylizowane, umalowane i odpowiednio ubrane. Może zdarzyć się sytuacja, że klient zażyczy sobie na event'cie tylko brunetki, a zatrudniając hostessę „ze zdjęcia” możemy nie mieć informacji, że właśnie przefarbowała włosy na blond. I mamy problem. Aby tego uniknąć warto spotkać się z nimi wcześniej i upewnić jak wyglądają aktualnie. Kolejnym elementem jest strój, w jaki hostessy będą ubrane podczas event'u. W większości przypadków stroje, zgodne ze stylistyką wydarzenia, zapewnia agencja, jednak zdarzają się sytuacje, że hostessy w ramach swojego wynagrodzenia mają zapewnić sobie strój (np. biała koszula, czarne, koktajlowe spodnie). Pamiętajmy jednak, że koszula koszuli nierówna i ich fason, krój mogą się od siebie diametralnie różnić. I znów kolejny problem. W przypadku, gdy agencja dysponuje budżetem na stylizację hostess, warto się zastanowić nad zatrudnieniem stylisty fryzur oraz make-up'istki.
Podział zadań!
Z ramienia agencji powinna zostać wyznaczona minimum jedna osoba – koordynator/ supervisor, odpowiedzialny za kontakt z hostessami. Wyznaczenie takiej osoby ułatwi pracę hostessom – będą one komunikowały z jedną osobą, która z kolei będzie miała pod kontrolą cały zespół. Pierwszym zadaniem koordynatora jest wypisanie wszystkich zadań, jakie stoją przed hostessami. Taki spis powinien pojawić się, zanim zaczniemy szukać hostess na event. Jasno sprecyzowane zadania pozwolą hostessom na wcześniejsze zapoznanie się z nimi, wpisanie ich do umowy (o ile agencja zamierza taką podpisać z hostessą, bo agencje nie zawsze się na to decydują). Tworząc spis zadań warto wypisać rzeczy, które dla nas są „oczywiste”. Załóżmy, że ktoś może nie wiedzieć, że nie powinien opuszczać swojego stanowiska pracy, bez poinformowania o tym koordynatora... Omówienie wszystkich zadań powinno stanowić pierwszy punkt spotkania przed event'em, a więc: ODPRAWA.
Odprawa przed event'em
Nieomówienie obowiązków i zadań, jakie stoją przed hostessami może prowadzić do katastrofy. Warto tak ułożyć plan przed event'em, aby znaleźć dla nich chwilę czasu i omówić wszystko od początku do końca, włączając w to detale. Są event managerowie, odbywający spotkanie briefujące kilka dni przed event'em. Rozwiązanie – słuszne i jak najbardziej przydatne (możemy upewnić się wcześniej jak wyglądają dziewczyny, które będą dla nas pracować). Co to za wydarzenie, dla kogo, kim jest klient (jaka branża), kim są zaproszeni goście – to tylko kilka pytań, na które hostessy muszą znać odpowiedź. Jeśli obiekt, w którym organizowany jest event jest miejscem, którego hostessy nie znają, warto pokazać im lokalizację (Ba! Nawet jeśli znają, warto, aby poznały miejsce na nowo!). Podczas odprawy ważne jest również omówienie zasad współpracy, m.in. opuszczanie miejsca pracy, po wcześniejszym poinformowaniu koordynatora oraz zostawienie zastępstwa. Celami odprawy są zatem podsumowując:
- dokładne zapoznanie się z obowiązkami
- ustalenie zasad współpracy
- zdobycie informacji przez hostessy o wydarzeniu (dla kogo?, przez kogo?, po co?)
- zdobycie informacji przez hostessy o lokalizacji (szatnia, toalety, bufety, open bar – czy jest tylko jeden? :), wyjście)
Słowo, które zabija - „nie wiem”
Hostessy stoją na pierwszej linii frontu – witają gości, w tym często klienta, odpowiedzialne są za udzielanie informacji. Najważniejsze, aby sposób w jaki to robią był wcześniej uzgodniony z supervisorem oraz klientem. Co mają mówić i jak, o czym informować – przekazanie tych informacji leży w gestii supervisora. Każdemu zdarza się czegoś nie wiedzieć, również hostessom. Ważne, aby uczulić je na niemówienie słowa „nie wiem”, które działa na klienta/gości jak czerwona płachta na byka. Zamiast „Nie mam pojęcia o tym, że miał Pan spać w innym pokoju”, warto powiedzieć: „Gdybym mogła prosić Pana o chwilę cierpliwości, zaraz sprawdzę tą informację i Pana poinformuję”. Klient i goście muszą mieć wrażenie, że hostessy wiedzą wszystko!
Rady dla supervisorów
Zatrudniając hostessy na event należy pamiętać o kilku kwestiach, które muszą zostać sprawdzone wcześniej, aby być pewnym, że wybrane hostessy spełnią się podczas wydarzenia i będą pomocą, a nie problemem:
- sprawdzenie czy hostessy poradzą sobie z zadaniami, jakie przed nimi stoją
- znajomość języków obcych (o ile są wymagane podczas event'u)
- wygląd (np. kolor włosów)
- rozmiar stroju (jeśli agencja zapewnia strój dla hostessy, należy posiadać dokładne jej rozmiary)
Autor: Marta Jesionowska
Komentarze użytkowników
-
Anna Wiatr 2010-08-24 10:53:43
To wszystko o czym Pani napisała , to oczywiście święta prawda, zastanawia mnie tylko kim jest ten supervisor:) Pracownikiem agencji eventowej wyznaczonym do przygotowania hostess "z łapanki" czy przedstawicielem profesjonalnej agencji hostessingowej?
pzdr
Anna Wiatr
-
Marta Jesionowska 2010-08-24 17:00:55
Witam,
pisząc o supervisorze miałam na myśli osobę, oddelegowaną bezpośrednio z agencji organizującej wydarzenie. Niezależnie od tego czy zajmować się będzie hostessami, z tzw. "łapanki", jak to Pani określiła, czy też profesjonalnej agencji hostessingowej.
-
Anna Wiatr 2010-08-25 14:14:55
Jeżeli Agencja organizująca wydarzenie współpracuje z profesjonalna agencja hostess , to powinno to należeć do obowiązków tej ostatniej, zgodnie z zamówieniem Klienta - Agencji eventowej.
-
Marta Jesionowska 2010-08-25 15:29:17
Hm. Chyba nie do końca jestem w stanie się z tym zgodzić. Wyjaśnię dlaczego. Angażując do współpracy agencję hostess (niezależnie od jej profesjonalizmu), mimo wszystko nadal będzie ona podwykonawcą dla agencji eventowej. A z podwykonawcami bywa różnie, jak zawsze. Dlatego też sugerowałabym jednak, aby za hostessy odpowiedzialny był człowiek oddelegowany bezpośrednio z agencji eventowej - dzięki czemu będzie on mógł komunikować z hostessami od samego początku, przedstawić im zadania, obowiązki etc. Czy z Pani doświadczenia wynika, że agencje eventowe często zgadzają się na obecność supervisora z agencji hostess podczas całego wydarzenia? Będę wdzięczna za informację. Pozdrawiam.
-
Anna Wiatr 2010-08-31 21:04:45
Od wielu lat prowadzę m.in agencje hostess czy jak ktoś woli hostessingu i modeling:) i zawsze sama ( lub ktoś z naszej agencji - supervisor )jestem odpowiedzialna za prace naszych hostess i hostów w czasie imprez. M.in właśnie po to zatrudnia się do współpracy specjalistyczna agencje - żeby eventowcy/pr-owcy, przedstawiciele Klienta nie musieli się jeszcze i o to martwić. Ja znam swoje hostessy, wiem jakie są ich kompetencje i jak nimi zarządzać.
-
Marta Jesionowska 2010-09-02 13:52:15
"Martwić". Wydaje mi się, że dobry eventowiec nie ma tego we krwi, a raczej zabezpiecza się przed sytuacjami typu "co by było, gdyby" - stąd obecność agencyjnego koordynatora. Mimo, że zna Pani świetnie swoje hostessy, dla mnie na przykład nie byłaby to 100% gwarancja ;)
-
Anna Wiatr 2010-09-07 12:16:43
Pani Marto , użyłam słowa "martwić się " w znaczeniu potocznym, taki mały "kolokwializmek" dla ocieplenia rozmowy:), ale jak widać zostało to przez Panią niewłaściwie odebrane. 100% pewności mamy tylko w jednym przypadku w życiu, i to tez nie wszyscy tak uważają. Profesjonalna agencja hostess , to nie jest przypadkowy zbiór ludzi, którzy nie wiedza po co się zebrali. Hostessy , to nie tylko ładne acz głupiutkie panienki, które wymagają bata nad sobą , bo nie wiedza co czynią . Choć i tak czasem bywa. Koordynator zawsze jest potrzebny , czasem nawet organizator bywa koordynatorem:). Co eventowcy miewają we krwi doskonale wiem, bo jestem eventówka, ale moja wypowiedź dotyczyła czegoś innego. Profesjonalna agencja hostessingowa sama szkoli hostessy( wg. instrukcji Klienta), sama tez jest odpowiedzialna za wykonanie zlecenia, i za to m.in pobiera prowizję, co absolutnie nie wyklucza dozoru Organizatora.
Pozdrawiam
Anna Wiatr
-
Marta Jesionowska 2010-09-08 05:39:14
To faktycznie się lekko rozminęłyśmy :) ale wszystko jest już jasne.
Przeprowadzenie szkolenia hostess przez agencję hostessingową - proszę bardzo, jestem za, ale pod warunkiem, że będzie obecny podczas tego spotkania przedstawiciel ze strony agencji (późniejszy koordynator agencyjny czy też supervisor). Może tak być? Jeśli tak - będę wtedy pewna, że wszystko jest jak należy i będę spokojna... nie będę się też "martwić" ;)))
Pozdrawiam serdecznie,
Marta
-
Alicja Zuzanna Kopeć 2010-09-23 08:38:25
A ja bym powiedziała, że to zależy od specyfiki eventu. Jeśli hostessy np. towarzyszą bankietowi czy innej tego typu imprezie, jeśli witają przybywających gości, przedstawiciel agencji będzie potrzebny nie tyle do "pilnowania" hostess, ile do zażegnywania ewentualnych sytuacji kryzysowych (np. przychodzi VIP, który akurat zapomniał zaproszenia, na zamkniętą imprezę próbują się wedrzeć fotoreporterzy itp.). W innych sytuacjach zazwyczaj wystarczy opieka kogoś z ich agencji - w końcu w przypadku elementów takich jak nagłośnienie, montaż sceny czy rozstawienie ochrony też ktoś z agencji czuwa tylko ogólnie, nie pilnuje każdego kroku pracowników każdego ze swoich podwykonawców. :)
Natomiast dobrą metodą na uniknięcie błędów jest możliwie jak największe wprowadzenie podwykonawców (tych osób, po ich stronie, które koordynują prace dla nas) w nasz event. Odrobina zaufania i partnerstwa. Kilka zebrań ze wszystkimi, ze dwie wizje lokalne i zazwyczaj wszystko idzie jak po maśle. :)
Aby dodać komenatarz należy się zalogować.
Najchętniej czytane
Zapowiedzi
powrót do góry ↑













