Blogi eksperckie Aktualności Atrakcje Destynacje Wiedza Katalog firm Redakcja Mapa serwisu Rejestracja Logowanie
EventMapa.pl - Vortal Business Travel
 

szukaj informacji     szukaj firmy
 

 

Marcin Maciej Czarnecki

Autor: EventMapa.pl
2008-02-14

 
Rozmowa z Marcinem Maciejem Czarneckim, tatuażystą.
 

Od kiedy zacząły się pańskie zainteresowania tatuażem?

Tatuaż pociągał mnie praktycznie odkąd pamiętam. Zapragnąłem go mieć jako dziecko jeszcze. Mój ojciec miał tatuaż z czasów wojska. Rodzice nie pozwolili mi jednak na zrobienie upragnionego tatuażu. Ja byłem uparty i nie rezygnowałem. Od szesnastego roku życia zacząłem samodzielnie wykonywać tatuaż innym.

Robił Pan to za pieniądze od samego początku?

Pierwsze pieniądze zarobiłem w 1984 roku. Tatuaż ten wykonałem w 5 kolorach. Było to serce przebite mieczem ze wstęgą i napisem FOR EVER. Wziąłem za to wówczas 20 tys. złotych (przed denominacją przyp. red.). To była spora kwota. I tak to już poszło. W tym samym roku sprowadziłem maszynę do tatuażu z Niemiec. Byłem zapaleńcem. W Polsce w tych latach tatuaż był tematem tabu i kojarzył się raczej ze światkiem przestępczym. Teraz tatuaż stał się już bardzo modny i nie ma już w naszym kraju złych skojarzeń. Właściwie tatuowanie jest obecnie sztuką i wymaga talentu, wyobraźni oraz znajomości osprzętu i solidnych podstaw tak jeśli chodzi o plastykę jak i znajomość nowinek w branży.

Jak przebiagała dalej Pana kariera w tym zawodzie?

Cały czas starałem się rozwijać. Sprowadzałem dalsze maszyny. U niemieckiego producenta tych maszyn w 1995 roku uzyskałem złoty, najwyższy w tej branży certyfikat Spalding. Przeniosłem się z Ostródy do Warszawy. W stolicy robiłem tatuaże w salonach kosmetycznych. Początkowo w jednym, potem pracowałem w dwóch. Przebiłem się tzw. coverami, czyli poprawianiem starych i źle zrobionych tatuaży. Wyrobiwszy sobie renomę, zacząłem dojeżdżać indywidualnie do klientów i czułem się już mocny w swoim zawodzie. Rok 2000 to ważne wydarzenie w moim życiu. Ożeniłem się i chciałem uporządkować swoje nieco artystowskie życie. Zdecydowało to o powrocie do Ostródy. Miałem już ustabilizowaną pozycję zawodową. Pojawiły się też zamówienia od organizatorów imprez integracyjnych czy eventowych.

No właśnie, jak to wygląda na imprezach firmowych, tam też robi Pan klasyczne tatuaże?

Tatuaże jak już wspomniałem z biegiem lat stały się modne i straciły swój kryminogenny posmak. Najczęściej na takich imprezach robię tatuaże stosując hennę, tatuaż klasyczny jest bardzo czasochłonny. Utrzymuje się on na skórze ok. 2 tygodni, po czym znika. Zdarzyła mi się na jednej z takich imprez dość zabawna i pouczająca historia. Uczestniczkami tej imprezy były same kobiety, taka była specyfika tej firmy. Podochociwszy się alkoholem urządziły na placu przed hotelem wyścig samochodowy, a potem z zapałem oddały się tatuowaniu henną. Pani prezes poprosiła bym zrobił jej tatuaż na szyi i części twarzy. Tak też uczyniłem. Był koniec tygodnia, towarzystwo się rozjechało, a ja w niedzielę wieczorem otrzymałem telefon od pani prezes. Pytała jak ma zmyć tatuaż, bo w poniedziałek ma ważne spotkanie z kontrahentem. Rozłożyłem bezradnie ręce. Po prostu zmyć się go nie da. Pani prezes namęczyła się przy zmywaniu tatuażu ale i tak efektem było tylko zaczerwienienie skóry i lekki obrzęk. Dlatego muszę się wczuwać w potrzeby klienta i być po trosze psychologiem.

Jaki typ klienteli decyduje się na tatuaże i jakie są ich rodzaje?

Najczęstszymi klientami są osoby w wieku 25-35 lat. Dolną granica wieku jest lat 18. tak stanowi prawo. Natomiast górna granica nie istnieje. Przychodzą do mnie i osoby po sześćdziesiątce. Przeważnie kobiety. Robię im makijaż stały techniką tatuażu. Te starsze panie mówią mi wprost, że mają wtedy gwarancję iż nawet po śmierci będą dobrze wyglądały i nikt im wyglądu nie sknoci. Wykonuję też makijaż permanentny. Utrzymuje się on od półtorej roku do trzech lat. Ten typ tatuażu stosują kobiety młodsze. Jeśli zaś chodzi o podział kobiety-mężczyźni, to tu zachodzi zaskakujące zjawisko. Kobiety są znacznie „odważniejsze”. Idą „na całość”. Robią duże wzory, często w bardzo intymnych miejscach i … nie są to kwiatki. Wzory są odważne, a nawet niepoprawne politycznie i społecznie. Trupia czaszka to najdelikatniejszy przykład. Bardziej drastycznych przykładów wolę nie podawać. Mężczyźni zaś wolą wzory mniejsze i delikatniejsze w treści.

Robienie tatuażu boli, jak to znoszą klienci i jak długo to trwa?

I tu historia się powtarza. Kobiety są znacznie wytrzymalsze na ból. Mężczyźni czasami nie wytrzymywali, a nawet tracili przytomność w trakcie wykonywania tatuażu. Kobiety znacznie lepiej znoszą ból związany z robieniem tatuażu. Trwa to zwykle ok. 4 godzin. Bywa jednak i tak, że przy dużych wzorach może to potrwać nawet kilkanaście godzin. Rekordowo trwało to 27 godzin. Gdy robię taki tatuaż to nie jem i nie palę, aż skończę.

Czy jest Pan zadowolony ze swojej pracy?
Jestem samoukiem, ale wkładam w pracę całego siebie. Po drodze starałem się rozwijać wrodzone predyspozycje, a mój portfel zamówień nie jest pusty, czyli chyba robię to dobrze. Osoba zajmująca się robieniem tatuażu indywidualnie podchodzi do techniki. Ja wykształciłem swój sposób trzymania maszynki, cieniowania. Koniecznie trzeba mieć zdolności plastyczne. Teraz tatuaż to po prostu sztuka. Czuje się artystą i to, że coś po sobie pozostawiam. Tym bardziej, że wytatuowane skrawki skóry nie rozkładają się nawet po śmierci. Również zadowolenie klientów daje mi wiele satysfakcji. Także robienie wspominanych coverów jest ogromnym wyzwaniem dla mnie. Wtedy klient jest podwójnie zadowolony. Ja również mam z tego ogromna satysfakcję.


Dziekuję za rozmowę

Rozmawiał Mirosław Sulima-Dolina
Funkcja: Tatuażysta
Wiek: 32
 


 

powrót do góry ↑



© eventmapa.pl All rights reserved.

realizacja:Agencja Interaktywna zets.pl
Katalog firm

W naszym katalogu znajduje się 2527 firm z branży! Dołącz do nas!

Partnerzy
  • Stowarzyszenie Branży Eventowej, nowa organizacja mająca na celu zintegrowanie środowiska branżowego, wypracowanie standardów współpracy oraz edukację branży eventowej.

  • Najlepszą wizytówką dla Agencji zets.pl, którą z przyjemnością możemy Państwu polecić jest to jak wygląda i jak działa nasz wortal EventMapa.pl

  • Jedyne takie miejsce w Polsce, które wzorując się na paryskiej rewii, czy teatrach na Broadway'u, łączy wspaniałe widowisko z wykwintną kolacją i zabawą przy muzyce tanecznej. Polecamy

  • Blog prowadzony przez Rafała Mrzygłockiego z firmy Aram, dotyczy głównie oprawy audio-wizualnej imprez oraz programów TV, polecamy.

  • Stowarzyszenie Organizatorów Incentive Travel to organizacja zrzeszająca profesjonalistów, których wspólnym celem jest propagowanie wiedzy o incentive travel.

  • HRstandard.pl to portal skierowany do profesjonalistów zainteresowanych szeroko rozumiana branżą HR. To rzetelne źródło informacji o rynku pracy i sprawdzonych metodach zarządzania zasobami ludzkimi.

  • Marketingowiec.pl to serwis skierowany do osób zawodowo związanych z obszarem marketingu, sprzedaży, mediów oraz public relations.

  • Targi Event to prezentacja produktów, technologii, usług i kompleksowych rozwiązań dla organizacji koncertów, konferencji, wydarzeń sportowych, kulturalnych i innego rodzaju eventów.

  • SaleBiznesowe.pl to ogólnopolski portal zawierający kompleksowe informacje o obiektach, w których można zorganizować konferencje, szkolenia, spotkania biznesowe, ale także bankiety.

Polecamy: imprezy integracyjne dla firm imprezy firmowe incentive organizacja eventów organizacja imprez firmowych organizacja konferencji